niedziela, 31 maja 2015

Sobota dla włosów

Zazwyczaj na blogach króluje niedziela dla włosów, ja natomiast zdecydowanie mam więcej czasu w sobotę. Tak więc wczoraj poczyniłam następujące kroki:

  • nałożyłam olejek kokosowy na ok. 1 h
  • następnie dodałam maskę kallos argan na pół godziny
  • umyłam włosy płynem facelle
  • na chwile nałożyłam odżywkę Pur Locken z Rossmanna
  • następnie ugniatanie
  • koszulkowanie
  • i na końcu trochę mleczka Mariona
Włosy wyschły naturalnie natomiast po nocy i wcierce z wody brzozowej wyglądają tak:

Kręcą się dosyć ładnie i są miękkie (co ostatnio bywało różnie bo przez nową pracę nie mam czasu w tygodniu na maski i oleje).

Walczę ostatnio też z przyklapem, może macie jakieś sprawdzone metody oprócz wcierek??

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz